Jak zatem prezentuje się "wszystko" odporna propozycja Motoroli?
Opisywany model jest koloru czarnego i pochodzi z sieci Orange.
W pudełku poza Motorolą Defy znajdziemy:
- ładowarkę,
- zestaw słuchawkowy,
- kabel USB,
- instrukcję obsługi,
- gwarancję wraz z fakturą.
Zupełnie inaczej jak w najnowszych propozycjach Sony, Motorolę Defy zapakowano w dość bryłowate prostokątne pudełko:
Motorola Defy
Telefon posiada dość standardowy wygląd i kształt. Według mnie z tłumu nie wyróżnia się niczym szczególnym. Uwagę zwraca wykonanie obudowy Defy, która ze względu na charakterystyczne cechy tego modelu sprawia wrażenie bardzo solidnej i wytrzymałej. Telefon dobrze leży w ręku, a jego rozmiar pod tym względem określiłbym jako optymalny.
Jak przystało na wodoodporny telefon wszystkie zewnętrzne wejścia Defy zostały odpowiednio zabezpieczone. Podobnie sprawa się ma w przypadku tylnej obudowy telefonu, która została dodatkowo uszczelniona specjalnym tworzywem.
Motorola Defy w ręce
Tak jak pisałem Defy zdaje się idealnie leżeć w dłoni. Telefon trzyma się pewnie, a jego obsługa jedną ręką nie powinna nikomu przysparzać kłopotu.
Motorola Defy, na tle Sony Ercsson W995 i K770 oraz Sony Xperia P
Motorola Defy vs Sony Ericsson W995
Sony Ericsson W995 jest zauważalnie krótszy i węższy, przewyższając z kolei Defy swą grubością
Motorola Defy vs Sony Ericsson K770
Ciekawie wygląda porównanie Defy z K770. Modele te mają praktycznie te same wymiary, różniąc się jedynie szerokością.
Motorola Defy vs Sony Xperia P
Jak widać na zdjęciach Sony Xperia P jest zauważalnie dłuższa i cieńsza od Defy. Szerokość obu telefonów jest jednak zbliżona.
Motorola Defy wydaje się całkiem przyjemnym telefonem. Moje jedyne i niemiłe wspomnienia z tą marką związane były z fatalnym modelem V50... jednak po krótkiej i pobieżnej styczności z Motorolą Defy jestem pozytywnie zaskoczony. Telefon sprawia wrażenie wytrzymałego, choć z uwagi na to, że jest przeznaczony na sprzedaż nie będę tego testował...