To może ja spróbuję co nieco przetłumaczyć (z drobną pomocą wujka Google) Z tego co widzę to w podsumowaniu ocenili:
Na plus:
- Timescape,
- widgety i aplikacje zainstalowane przez Sony,
- jest to średniej klasy smartphone z dużym zapleczem multimedialnym,
- doskonały aparat, który może wyręczyć nas od noszenia dodatkowego kompaktu,
- ekran Mobile BRAVIA Engine z technologią White Magic,
- ilość złączy w smartphonie,
- dioda led
Na minus:
- wykonanie, widoczne śruby, łatwo odpadający spód korpusu telefonu.
- Android 2.3 zainstalowany w nowym produkcie w 2012 roku =)
- dwie płatne aplikacje Play Now i Music Unlimited, które nie oferują niczego ciekawego w porównaniu do produktów konkurencji,
- duża ilość aplikacji, które mogą nie działać na Xperii P z powodu braku ich optymalizji pod kątem procesora U8500, zastosowanego w LT22i.
Generalnie narzekają na cenę, bo we Francji różnica w cenie pomiędzy Xperią S a Xperią P wynosi raptem 9 euro... 428 euro za Xperię S, 419 za Xperię P. Więc zdaniem autora artykułu cena tuż po premierze powinna polecieć szybko w dół, bo taki smartphone ze średniej półki powinien kosztować pomiędzy 280 - 350 euro. Narzekają także, że Xperia P jest podziurawiona jak szwajcarski ser, widoczne śruby na dole telefonu, duża ilość portów a mimo to brak slotu na kartę pamięci. Nie znalazłem żadnej informacji na temat zanikającego zasięgu, ale jeśli dobrze patrzę to na fotce gdzie Xperia P trzymana jest w ręce, faktycznie tego zasięgu nie ma
Mam trochę mieszane uczucia po przeczytaniu tej recenzji... Jeśli w innych recenzjach te informacje o zasięgu, wykonaniu etc. się potwierdzą, to marnie widzę dalszą karierę Sony na rynku smartphone'ów...